Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie

Urodziłem się w czasie II Wojny Światowej w hitlerowskich Niemczech. Przez całe dzieciństwo moi kochani Rodzice nie mogli się pozbyć traumy, ciągle opowiadali o strasznych przeżyciach wojennych. Niemcy byli różni, dobrzy i źli. To dzięki niemieckim pielęgniarkom jestem na tym świecie, pomogły Mamie ukryć ciążę. 
Od 1945 roku minęło 77 lat, aż tyle i tylko tyle. Jeszcze niedawno wydawało nam się, że ten koszmar nie ma prawa się powtórzyć. A tymczasem, po 8 latach od bezprawnej aneksji Krymu, putinowska Rosja napadła na wolną Ukrainę. Okazało się raz jeszcze, że demony dominują nad rozumem i sercem.

W łejerskim sercu Ukraina ma miejsce szczególne. Wszystko zaczęło się tak:
Latem 1979 roku wędrowaliśmy z Łejerami po Bieszczadach. Nagle niezauważalnie dotarliśmy do granicy z Ukrainą. Na łące młoda dziewczyna pasła krowę i śpiewała piękną ukraińską dumkę. Piotrek Gąsowski, półkrwi Ukrainiec ze strony mamy, spisał słowa piosenki. Na wieczornym ognisku, w obozowisku Łejerów w Uhercach, zabrzmiała po raz pierwszy „Czerwona ruta”. Śpiewamy ją każdego roku w czasie magicznego lata z Łejerami w różnych częściach Polski. Śpiewali ją i grali po mistrzowsku na obozach w Łutowcu i Rudence zaprzyjaźnieni z nami Ukraińcy: Bohdan, śp. Vitalik, Sasza i Sergiej.

Jednak najbardziej niezwykle zabrzmiała „Czerwona ruta” w zimowej aurze na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, przy grobie autora słów – Władymira Iwasiuka. Było to w lutym 2005 roku.

Ty pryznajsia meni
zwitky w tebe ti czary
ja bez tebe wsi dni
u połoni peczali.
Może, des u lisach
ty czar-zilla szukała,
sonce rutu znajszła
i mene zczarowała.

Ref: Czerwonu rutu
ne szukaj weczoramy,
ty u mene jedyna
tilky ty, powir.
Bo twoja wroda, to je czystaja woda,
to je bystraja woda z synich hir.

Baczu ja tebe w snach
u dibrowach zelenych,
po zabutych steżkach
ty prychodysz do mene.
I ne treba nesty
meni kwitku nadiji,
bo dawno uże ty
uwijszła w moji mriji.

Przyznaj się
skąd znacz te czary,
ja bez Ciebie we wszystkie dni,
jestem uwięziony w tęsknocie.
Może gdzieś w lasach
ty szukałaś czarodziejskiego zioła,
słoneczną rutę znalazłaś
i mnie oczarowałaś.

Ref: Czerwonej ruty
nie szukaj wieczorami,
ty dla mnie jesteś jedyna
tylko ty, uwierz.
Bo twoja uroda, to jest czysta woda,
to jest bystra woda z niebieskich gór

Widzę Ciebie w snach
i w dąbrowach zielonych,
po zapomnianych ścieżkach
przychodzisz do mnie.
I nie trzeba nieść
mi kwiatka nadziei,
bo już dawno
weszłaś w moje marzenia.

Teraz w Łejerskiej Republice zamieszkują Ukraińcy i półkrwi Ukraińcy: Margarita, Sasza i Dawid, Ania, Natalia i Lena, Oksana i Piotrek. Serce pęka na myśl, jak bardzo teraz cierpią…

Bo wojna to wyłącznie wszechogarniające cierpienie. Dorosłych i dzieci. Ojców, matek, synów, córek. Tym najsłabszym, dzieciom, odbiera najważniejsze i niezbywalne prawa, stanowiące trzon, wokół którego powstały i funkcjonują Łejery. Te idee materializują się także w naszej działalności artystycznej. Widowiska „Dzieci też mają głos” i „Masz prawo do swych praw” były pokazywane w Polsce i Europie, niosąc przesłanie ochrony praw dziecka.

A dziś jakże bolesna i aktualna jest piosenka „Odpowiedz im dorosły polityku”…

Na pierwszej stronie w gazecie taty
czołgi, ruiny i chłopca twarz.
Ściśnięte usta, oczy rozwarte,
taki samotny, zlękniony ptak.

Spłoszony z gniazda, zgłodniały biedny,
kuli się, kurczy pod gradem kul.
Wojna dorosłych o stos pieniędzy
dom mu zabrała, a dała ból.

Odpowiedz mu dorosły polityku
dlaczego żyć nie może w swojej wsi,
dlaczego świat tak szorstki jest w dotyku,
dlaczego on mniej liczy się niż ty?

W pokoju moim, na mym ekranie
wojna i drobna dziewczynki twarz.
Obdarta mała, łzami zalana
z tłumem ucieka. Szalony marsz.

Marsz okradzionych ze swej podłogi,
z dachu nad głową, z adresów, z drzwi,
w uchodźców tłumie, w strasznej kolumnie
noce okrutne, okrutne dni.

Odpowiedz jej dorosły polityku
dlaczego żyć nie może w swojej wsi,
dlaczego świat tak szorstki jest w dotyku,
dlaczego jej na imię tak jak mi?

Emilia Waśniowska „Odpowiedz im dorosły polityku”

Teraz przyjaźń, pomoc i bycie razem nabiera szczególnego wymiaru.
Dlatego bądźmy razem.

ŁeJerzy Hamerski

SŁOWNICZEK DOBRYCH SŁÓW UKRAIŃSKICH

witam – bitaю (witaju)
cześć –  привіт (prywît)
jak masz na imię – яk teбe зbatи (jak tebe zwaty)
serce – серце (sertse)
miłość – кохання (kochannia)
niebo – небо (nebo)
słoneczko – cонечко (soneczko)
proszę – будь ласка (bud’ laska)
uśmiech – посмішка (pôsmiszka)
rodzina –  сім’я (simjâ)
huśtawka –  гойдалка (hôjdalka)
niespodzianka – несподіванка (nespodîwanka)
do zobaczenia – до побачення (do pobâczennia) lub до зустрічі (do zûstriczi)
dziękuję – дякую (diâkuju)
przyjaciele – друзі (drûzi)
przyjaźń – приязнь (pryjazń)
nadzieja – надiя (nadija)
marzenia – мрiя (mrija)
razem – разом (râzom)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s