Wirusowy areszt domowy

Trudne chwile i niesprzyjające okoliczności zawsze inspirowały artystów. Przymusowa kwarantanna także dla wielu Łejerskich była czasem wspólnych, twórczych działań, a jej wspomnienie przyczyniło się także do powstania nowej piosenki o wirusowych dziwnych czasach. Kiedy będziemy mogli ją usłyszeć w naszym teatrze? Czas (i wirus) pokaże… słowa: Marcin Przewoźniak, muzyka: Stanisław Pawlak 1. Wirus nas doCzytaj dalej „Wirusowy areszt domowy”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 16

TROCHĘ LATA W ŚRODKU ZIMY „…Podaj nutkę przyjacielu, zatańczymy, zaśpiewamy, bo magicznie tu w Łutowcu z Łejerami…” Wiesław Buchcic „Łejerski Łutowiec” Bardzo nam zabrakło letniego obozu w lipcu, w magicznym Łutowcu. Z doniesień wiem, że też Łutowcowi zabrakło Łejerów. A co nas łączy? Oj, bardzo wiele… SPOTKANIE POD UMÓWIONYMI JAWORAMI Przygoda z Łutowcem zaczęła sięCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 16”

Łejery dla WOŚP

Zbliża się 29. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a Łejerów nie może zabraknąć na pokładzie! Wszak gramy z orkiestrą co roku! W covidowym areszcie nie sposób grać tak, jak lubimy najbardziej – w teatrze, ale znaleźliśmy sposób, by i w tych pandemicznych okolicznościach wesprzeć WOŚP. Przed Wami ŁEJERSKA WIRTUALNA SKARBONKA! Różowa ślicznotka (to chyba ŚwinkaCzytaj dalej „Łejery dla WOŚP”

DLACZEGO MADAGASKAR?

Wiele osób zadawało mi pytanie – po co? albo – dlaczego jedziesz na Madagaskar? Na pytanie – po co? częściowo odpowiedziałam po powrocie i nadal odpowiadam, uświadamiając sobie czego mnie ta wyprawa nauczyła i jak zmieniła moje postrzeganie siebie i otaczającego mnie świata. Na pytanie – dlaczego? odpowiedzi są dwie.  Pierwszą przyczynę zawarłam w tytule. W czerwcu 2015 roku skończyłam 65 lat. KiedyCzytaj dalej „DLACZEGO MADAGASKAR?”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 15

Z „KOLĘDĄ DOMOWĄ” PRZEZ 30 LAT ŁEJERSKIEJ SZKOŁY „Kolędy domowe” zadomowiły się u nas bardzo dawno temu. Jesienią 1986 roku do Załęcza Wielkiego, gdzie przebywaliśmy z Elą, dotarła tajemnicza paczka, prezent od Wandy Chotomskiej i Teresy Niewiarowskiej. Paczka pachnąca choinką, grzybami, rybami i kluskami z makiem, pełna poezji i muzyki zamkniętej w dwudziestu kilku przepięknychCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 15”

Łejery! Święta!

I oto rozbłyskuje Stajenka: i siano, i żłóbek, i owce, i kozy, i koń, i wół przy żłobie. Kolędy bijące pod zimowe niebo, Wilia, opłatek, parskania koni, dzwonki sanek, pasterka. Wilia jest i tam, gdzie żyją wielbłądy i lwy, i strusie, Wilia bywa pośród tropikalnego upału…, wśród ludzi czarnych, brązowych i żółtych, na oceanicznej plaży…,Czytaj dalej „Łejery! Święta!”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 14

SZKOŁA POD WIATRAKIEM W czasie ferii 1996 roku, w bardzo trudnych zimowych warunkach, trwały ostatnie prace wykończeniowe na budowie szkoły. Ich uczestnicy, łejerscy rodzice i nauczyciele, do dziś wspominają z rozrzewnieniem ten zryw, jako wydarzenie życia.  W sierpniu, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego 1995/96, w historycznej łejerskiej budzie, przemienionej w biuro budowy, rozbrzmiewały hiszpańsko-holendersko-polskie rytmyCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 14”