Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 16

TROCHĘ LATA W ŚRODKU ZIMY „…Podaj nutkę przyjacielu, zatańczymy, zaśpiewamy, bo magicznie tu w Łutowcu z Łejerami…” Wiesław Buchcic „Łejerski Łutowiec” Bardzo nam zabrakło letniego obozu w lipcu, w magicznym Łutowcu. Z doniesień wiem, że też Łutowcowi zabrakło Łejerów. A co nas łączy? Oj, bardzo wiele… SPOTKANIE POD UMÓWIONYMI JAWORAMI Przygoda z Łutowcem zaczęła sięCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 16”

DLACZEGO MADAGASKAR?

Wiele osób zadawało mi pytanie – po co? albo – dlaczego jedziesz na Madagaskar? Na pytanie – po co? częściowo odpowiedziałam po powrocie i nadal odpowiadam, uświadamiając sobie czego mnie ta wyprawa nauczyła i jak zmieniła moje postrzeganie siebie i otaczającego mnie świata. Na pytanie – dlaczego? odpowiedzi są dwie.  Pierwszą przyczynę zawarłam w tytule. W czerwcu 2015 roku skończyłam 65 lat. KiedyCzytaj dalej „DLACZEGO MADAGASKAR?”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 15

Z „KOLĘDĄ DOMOWĄ” PRZEZ 30 LAT ŁEJERSKIEJ SZKOŁY „Kolędy domowe” zadomowiły się u nas bardzo dawno temu. Jesienią 1986 roku do Załęcza Wielkiego, gdzie przebywaliśmy z Elą, dotarła tajemnicza paczka, prezent od Wandy Chotomskiej i Teresy Niewiarowskiej. Paczka pachnąca choinką, grzybami, rybami i kluskami z makiem, pełna poezji i muzyki zamkniętej w dwudziestu kilku przepięknychCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 15”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 14

SZKOŁA POD WIATRAKIEM W czasie ferii 1996 roku, w bardzo trudnych zimowych warunkach, trwały ostatnie prace wykończeniowe na budowie szkoły. Ich uczestnicy, łejerscy rodzice i nauczyciele, do dziś wspominają z rozrzewnieniem ten zryw, jako wydarzenie życia.  W sierpniu, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego 1995/96, w historycznej łejerskiej budzie, przemienionej w biuro budowy, rozbrzmiewały hiszpańsko-holendersko-polskie rytmyCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 14”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 13

SZKOŁA JEDZIE No i przemycili szkołę Pod koniec lutego 1995 r. kawalkada 13 tirów wyruszyła w kierunku Poznania. Utknęła na przejściu granicznym w Świecku. – Od celników usłyszeliśmy, że nie przejedziemy przez granicę. Potrzebny był jeszcze dokument o przyjęciu budynku przez organ prowadzący szkołę. Wtedy było nim jeszcze nieprzychylne nam kuratorium oświaty (dziś jest nimCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 13”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 12

SZKOŁA Z PRZEMYTU* Dziecko bez szkoły Po wielkim entuzjazmie pierwszych trzech lat funkcjonowania Szkoły Podstawowej u „Łejerów” w Młodzieżowym Domu Kultury nr 2 na Cytadeli, zaczęły się „schody”. Nie było już miejsca na kolejne klasy. Władze domu kultury miały już dość tych „Łejerów”, wyśpiewujących ze swadą:  Kiedy nam podsuną test:  Co w tym życiu ważneCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 12”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 11

Jesienią 1975 roku, w Poznaniu na ulicy Sierakowskiej, w Szkole Podstawowej nr 76 zaczynają się dziać dziwne rzeczy. No właśnie!  „…W szkole nic się nie dzieje. W klasie dziewczyny zadzierają nosa i trudno się z nimi dogadać,no może poza Julką, która jest jakaś inna. Najmniej lubię Romka – chce wszystkimi rządzić i ma swoich podlizusów.Czytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 11”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 10

U ŁEJERÓW JAK W RODZINIE ŁEJERY to rodzinność, to uznanie rodziców jako równorzędnego podmiotu szkolnej społeczności, to wspomaganie domu w nabywaniu przez uczniów tzw. „kindersztuby”, to zapraszanie do „łejerskiej rodziny” ludzi sztuki, nauki… (patrz: Koncepcja szkoły autorskiej – „Wizja”) Oto cztery wspomnienia, autorstwa Wandy Poezji Chotomskiej i trójki Rodziców, opublikowane w zeszycie ”U Łejerów”, wydanym wCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 10”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 9

Zdobywamy Mount Everest Pierwsza wspinaczka odbyła się 1 września 1990 roku po kręconych schodach zamku, aż na scenę Teatru Marcinek. Tam, jak wspominałem wcześniej, ogłosiliśmy dzieciom, że przejdą próbę odwagi i zawiązaliśmy im oczy chustami, jak w zabawie w ciuciubabkę. Ruszył więc w górę po spiralnych schodach sznurek, trzymających się za ręce, przejętych maluchów, które dotarłyCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 9”

Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 8

Lista spraw, czyli kurs samoobrony Jak wspomniałem wyżej, dzieci sześcioletnie w zespole Łejery pojawiały się sporadyczne, przyprowadzane przez starsze rodzeństwo. Teraz musieliśmy się zmierzyć pedagogicznie z „armią” samych sześciolatków. Od pierwszych dni największym problemem wychowawczym było skarżenie: „A proszę druhny, a proszę druha, a on mnie uszczypnął, a ona się bije…” I tak pojawiła sięCzytaj dalej „Przepis na łejerskie harcerstwo, teatr i szkołę, czyli moja KSIĄŻKA KUCHARSKA / część 8”